poniedziałek, 9 stycznia 2017

truskawkowe



"- Masz niezwykle ponurą wizję rzeczywistości... - powiedziała Christiane, kładąc kres coraz bardziej ciążącemu milczeniu.
- Nietzscheańską - uściślił Bruno. - To znaczy taką nietzscheańską niskiego lotu - uważał za stosowne dorzucić. - Przeczytam ci jeden wiersz. - Wyjął z kieszeni notesik i wyrecytował:

Ciągle to samo zawracanie głowy
O wiecznym powrocie etc.
A ja jem sobie truskawkowe lody
Siedząc w kawiarni „Zaratustra"
"

Michel Houellebecq - Cząstki elementarne


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz